Map data © OpenStreetMap
Repertuar kina Bułgarska 19
15:40 – APETYT NA WIĘCEJ. LA COCINA – Poznańska premiera
reż. Alonso Ruizpalacios, prod. Meksyk, USA, 2024 r., czas projekcji: 139 min.
Kuchnia wielkiej nowojorskiej restauracji jest jak mikrokosmos, w którym krzyżują się drogi grupy marzycieli z różnych stron świata. Ich aspiracje i pragnienia boleśnie konfrontują się z rzeczywistością zarządzanej żelazną ręką restauracji. Młoda lecz doświadczona kelnerka Julia i utalentowany kucharz Pedro muszą ukrywać swoją relację. Młodziutka Estela dopiero wchodzi w ten świat. Pracujący tu od lat Max za wszelką cenę chce udowodnić swój talent. Nonzo marzy, by sprowadzić do Nowego Jorku rodzinę. Na wszystkich z góry spogląda właściciel Rashid, dla którego liczy się tylko sprawnie funkcjonujący biznes. Gdy pewnego dnia rano, szef zmiany odkrywa kradzież, wszyscy stają się podejrzani…
Kuchnia wielkiej nowojorskiej restauracji jest jak mikrokosmos, w którym krzyżują się drogi grupy marzycieli z różnych stron świata. Ich aspiracje i pragnienia boleśnie konfrontują się z rzeczywistością zarządzanej żelazną ręką restauracji. Młoda lecz doświadczona kelnerka Julia i utalentowany kucharz Pedro muszą ukrywać swoją relację. Młodziutka Estela dopiero wchodzi w ten świat. Pracujący tu od lat Max za wszelką cenę chce udowodnić swój talent. Nonzo marzy, by sprowadzić do Nowego Jorku rodzinę. Na wszystkich z góry spogląda właściciel Rashid, dla którego liczy się tylko sprawnie funkcjonujący biznes. Gdy pewnego dnia rano, szef zmiany odkrywa kradzież, wszyscy stają się podejrzani…
16:00 – 21.37 – Poznańska premiera
reż. Mariusz Pilis, prod. Polska, 2025 r., czas projekcji: 80 min.
Opowieść o nieprawdopodobnych wydarzeniach, które miały miejsce w Polsce po śmierci Jana Pawła II. To, czego doświadczyliśmy po 2 kwietnia 2005 r., było wielkie, niepowtarzalne i mistyczne. Nigdy wcześniej nie miało miejsca i zapewne już nigdy się nie wydarzy. Zatrzymał się czas, ustały kłótnie, Polacy zaczęli mówić lepszym językiem, nagle dostrzegli wokół siebie innych dobrych ludzi i dobre emocje. „Ujrzeliśmy naród w stanie świętości” – komentowano.
Opowieść o nieprawdopodobnych wydarzeniach, które miały miejsce w Polsce po śmierci Jana Pawła II. To, czego doświadczyliśmy po 2 kwietnia 2005 r., było wielkie, niepowtarzalne i mistyczne. Nigdy wcześniej nie miało miejsca i zapewne już nigdy się nie wydarzy. Zatrzymał się czas, ustały kłótnie, Polacy zaczęli mówić lepszym językiem, nagle dostrzegli wokół siebie innych dobrych ludzi i dobre emocje. „Ujrzeliśmy naród w stanie świętości” – komentowano.
18:00 – NASIENIE ŚWIĘTEJ FIGI
reż. Mohammad Rasoulof, prod. Iran, Francja, Niemcy, 2024 r., czas projekcji: 168 min.
Dwie dorastające siostry na co dzień zajmują się szkołą, przyjaciółmi i domowymi obowiązkami. Wszystko się zmienia, gdy ich ojciec niespodziewanie awansuje na sędziego śledczego. Wraz z finansowymi korzyściami i awansem społecznym, pojawiają się nowe zasady i obowiązki. Ich surowość i restrykcyjność budzi w dziewczynach sprzeciw. Atmosfera w domu gęstnieje, a sytuacja dodatkowo się pogarsza się, gdy znika służbowa broń ojca. Z dnia na dzień cała rodzina znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie…
Dwie dorastające siostry na co dzień zajmują się szkołą, przyjaciółmi i domowymi obowiązkami. Wszystko się zmienia, gdy ich ojciec niespodziewanie awansuje na sędziego śledczego. Wraz z finansowymi korzyściami i awansem społecznym, pojawiają się nowe zasady i obowiązki. Ich surowość i restrykcyjność budzi w dziewczynach sprzeciw. Atmosfera w domu gęstnieje, a sytuacja dodatkowo się pogarsza się, gdy znika służbowa broń ojca. Z dnia na dzień cała rodzina znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie…
18:10 – NIKI – Poznańska premiera
reż. Céline Sallette, prod. Francja, 2024 r., czas projekcji: 98 min.
Rok 1952. Niki de Saint Phalle wraz z mężem i dwuletnią córką przenoszą się z ogarniętych terrorem makkartyzmu Stanów Zjednoczonych do europejskiej stolicy sztuki – Paryża. Mająca arystokratyczne korzenie kobieta posiada znacznie większe artystyczne aspiracje niż jedynie bycie pięknością na okładkach „Vogue’a”, gdzie pojawiała się w charakterze modelki. Dystans, jaki dzieli ją od rodzinnego domu, początkowo przynosi kobiecie ukojenie. Szybko jednak demony przeszłości dopadają Niki także we Francji, a seria niepokojących retrospekcji z dzieciństwa pozwala zrozumieć, z jaką traumą się mierzy. Bezpiecznym gruntem, ale i sposobem na wyrażenie siebie staje się dla bohaterki jej sztuka. Pozwala także na to, by Niki walczyła o niezależność w świecie społecznych konwenansów i z góry przypisanych ról…
Rok 1952. Niki de Saint Phalle wraz z mężem i dwuletnią córką przenoszą się z ogarniętych terrorem makkartyzmu Stanów Zjednoczonych do europejskiej stolicy sztuki – Paryża. Mająca arystokratyczne korzenie kobieta posiada znacznie większe artystyczne aspiracje niż jedynie bycie pięknością na okładkach „Vogue’a”, gdzie pojawiała się w charakterze modelki. Dystans, jaki dzieli ją od rodzinnego domu, początkowo przynosi kobiecie ukojenie. Szybko jednak demony przeszłości dopadają Niki także we Francji, a seria niepokojących retrospekcji z dzieciństwa pozwala zrozumieć, z jaką traumą się mierzy. Bezpiecznym gruntem, ale i sposobem na wyrażenie siebie staje się dla bohaterki jej sztuka. Pozwala także na to, by Niki walczyła o niezależność w świecie społecznych konwenansów i z góry przypisanych ról…
19:50 – MR. K – Poznańska premiera
reż. Tallulah Hazekamp Schwab, prod. Holandia, Norwegia, Belgia, 2024 r., czas projekcji: 94 min.
Niezwykle widowiskowa, klaustrofobiczna, fascynująca, nieoczywista wariacja na temat dzieł Franza Kafki. Tytułowy Mr. K to zarazem postać wyjęta z kart powieści przedwcześnie zmarłego pisarza, jak i alter ego jego samego. Zagrany brawurowo przez Crispina Glovera, uosabia wszystkie klasyczne cechy kafkowskiego bohatera: wyobcowanie, uwikłanie w grozę istnienia, walkę z niezrozumiałymi strukturami rządzącymi światem…
Niezwykle widowiskowa, klaustrofobiczna, fascynująca, nieoczywista wariacja na temat dzieł Franza Kafki. Tytułowy Mr. K to zarazem postać wyjęta z kart powieści przedwcześnie zmarłego pisarza, jak i alter ego jego samego. Zagrany brawurowo przez Crispina Glovera, uosabia wszystkie klasyczne cechy kafkowskiego bohatera: wyobcowanie, uwikłanie w grozę istnienia, walkę z niezrozumiałymi strukturami rządzącymi światem…
21:50 – QUEER
reż. Luca Guadagnino, prod. USA, Włochy, 2024 r., czas projekcji: 135 min.
Odurzające, hipnotyczne kino o poszukiwaniu raju na ziemi, miłosnym głodzie i erotycznej obsesji. „Queer”, najnowszy film Luki Guadagnino („Tamte dni, tamte noce”, „Jestem miłością”, „Challengers”) teleportuje widzów do świata nieposkromionych pragnień, szamańskich rytuałów i zmysłowej, dzikiej natury. Bohaterami są dwaj Amerykanie: posągowo piękny, młody Gene Allerton (magnetyczny Drew Starkey), i starszy od niego, zmagający się z uzależnieniami i samotnością William Lee (Daniel Craig). Bohaterowie, amerykańscy ekspaci, spotykają się w Meksyku lat 50. i rozpoczynają transową podróż, która zawiedzie ich aż do ekwadorskiej dżungli. Ekranizacja kultowej powieści Williama S. Burroughsa wydobywa z literatury cały wizualny przepych i zmysłowe piękno, jednocześnie nie uciekając od przenikliwego politycznego komentarza. Satyra na pruderyjną i pełną hipokryzji Amerykę splata się tu z najintensywniejszym ekranowym romansem ostatnich lat…
Odurzające, hipnotyczne kino o poszukiwaniu raju na ziemi, miłosnym głodzie i erotycznej obsesji. „Queer”, najnowszy film Luki Guadagnino („Tamte dni, tamte noce”, „Jestem miłością”, „Challengers”) teleportuje widzów do świata nieposkromionych pragnień, szamańskich rytuałów i zmysłowej, dzikiej natury. Bohaterami są dwaj Amerykanie: posągowo piękny, młody Gene Allerton (magnetyczny Drew Starkey), i starszy od niego, zmagający się z uzależnieniami i samotnością William Lee (Daniel Craig). Bohaterowie, amerykańscy ekspaci, spotykają się w Meksyku lat 50. i rozpoczynają transową podróż, która zawiedzie ich aż do ekwadorskiej dżungli. Ekranizacja kultowej powieści Williama S. Burroughsa wydobywa z literatury cały wizualny przepych i zmysłowe piękno, jednocześnie nie uciekając od przenikliwego politycznego komentarza. Satyra na pruderyjną i pełną hipokryzji Amerykę splata się tu z najintensywniejszym ekranowym romansem ostatnich lat…