Zakończyły się ligowe zmagania w ramach 35. kolejki Ekstraklasy. Pierwsza trójka nie uległa zmianie i prezentuje się tak samo jak przed weekendem, ponieważ zarówno Legia, Jagiellonia jak i Lech wygrały swoje spotkania. Oznacza to, że walka o Mistrzostwo Polski nadal nie została rozstrzygnięta.
Gdyby Kolejorz potrafił wszystkie celne strzały przełożyć na bramki to Pogoń wyjeżdżałaby dzisiaj z Poznania mocno pobita. Na pewno spotkanie nie było łatwe dla żadnej z drużyn, bo tak jak gościom zależało na wyrwaniu punktów walczącemu o mistrzostwo Lechowi, tak poznaniakom zależało na utrzymaniu pozycji lidera.
Tak długo, jak jestem trenerem, tak po raz pierwszy mi się zdarzyło, bym miał ochotę prosić sędziego o zakończenie meczu już w 70. minucie. W tej ostatniej części meczu graliśmy nerwowo, ale większość naszych piłkarzy nigdy nie była w tak trudnej sytuacji, gdy każdy jeden błąd, każde niepowodzenie może decydować o mistrzostwie. Tego nie da się nauczyć, to trzeba samemu przeżyć – mówił po meczu trener Lecha Poznań Maciej Skorża.
Jedynego gola w spotkaniu, tuż przed gwizdkiem na przerwę, zdobył Karol Linetty, który po świetnym podaniu Szymona Pawłowskiego posłał futbolówkę do bramki.
Dodaj komentarz